sobota, 9 lutego 2013

Ostatnio chodzę dużo po sklepach i widzę, że wiosna wkracza pełną parą. Żywe kolory (niektóre sklepy mają naprawdę duży wybór już teraz!), lekkie bluzki, spódniczki, żakiety. Ja jednak znalazłam coś w ulubionym SH, a mianowicie sweter, który chociaż ma dziwny wzór, stał się moim ulubionym. Czapka natomiast jest z sieciówki, ale pokusiłam się na nią ze względu na kolor i chodzę w niej, chociaż naokoło nadal jeszcze widzę zimowe, niestety ciągle szarobure kolory u innych.
Jak się cieszę, że razem zapłaciłam za to około 30 złotych ! 



























Brak komentarzy:

Prześlij komentarz